Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przegląd prasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przegląd prasy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 maja 2015

Przegląd prasy: Odkrywca National Geographic




Chciałabym zainteresować zarówno rodziców, jak i starsze dzieci tym niezwykłym pismem. "Odkrywca" pozwala naszym pociechom na poznawanie świata w sposób naprawdę przystępny i ciekawy. Przedstawiane tutaj zagadnienia wywołają w dziecku głód wiedzy, pokażą, jak interesujący i wyjątkowy jest ten otaczający nasz świat.



W ostatnim numerze spotkamy niezwykłe kolory, żywe i jakże piękne. Dowiemy się, w jaki sposób zwierzęta wykorzystują barwy, by przeżyć. Zdjęcia są niebywale zachwycające, a i sam tekst nie nudzi czytelnika, tylko ciekawi i intryguje. Poznamy tu kameleona, który potrafi zmieniać barwy na skórze, pawiego pająka, który chce zwrócić na siebie naszą uwagę.



Niektóre stworzenia chcą stać się niewidoczne, dlatego ich kolor pomaga im się zlać z tłem, chcą zniknąć z oczu drapieżnikowi na przykład, który z łatwością mógłby pozbawić je życia. 



Niestety naukowcom nie udało się ustalić, dlaczego niektóre ze zwierząt mają taką, a nie inną barwę. Przykładem tutaj może być mandryl, duża małpa, która żyje w wilgotnych lasach równikowych Afryki. 


Uzupełnieniem tego jakże pasjonującego artykułu jest słowniczek wyrazów trudniejszych. 

Dziecko może również samodzielnie zapoznać się z tekstem w języku angielskim, tutaj również znajdziemy słowniczek wyrazów niezrozumiałych dla czytelnika. 



Łukasz Kaniewski spróbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, jak będzie wyglądał świat w dalekiej przyszłości? 


Sama z wielkim zainteresowaniem prześledziłam wszystkie zawarte w tym artykule zagadnienia. Czy faktycznie za 100 lat nie będzie już laptopów, tabletów czy telefonów komórkowych? Co je zastąpi? Jak będą wyglądały toalety w przyszłości? Czy naprawdę możliwe będzie wyhodowanie serca? Co stanie się największym zagrożeniem dla ludzkości? 

Serdecznie polecam zapoznanie się z "Odkrywcą", ponieważ poruszane są tu tematy ważne, aktualne i można dzięki nim dowiedzieć się wielu nowych rzeczy. 


W poprzednim numerze mogłam zaznajomić się z muzyką świata. 





Temat zmieniającej się pogody został tu opisany bardzo dokładnie. Zapoznaliśmy się z klęskami żywiołowymi, jak huragany, susze czy powodzie. Dowiedzieć się mogliśmy, czy to jest normalne, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej. Skąd bierze się gigantyczna powódź, co wywołuje burze i wichury, czy susza również może być groźna i do czego może doprowadzić? 



Nie zabraknie oczywiście słowniczka, w którym wyjaśnione zostaną takie zagadnienia, jak anomalia pogodowa, prognozowanie czy opady. 


Poznamy bogactwo instrumentów muzycznych z całego świata. 


Numer 20 wypełniony będzie tematem sprytnych pingwinów. 



Dlaczego uważane są za sprytne? Jak sobie radzą w skrajnych warunkach, w jakich przyszło im żyć? 


Ciekawostką na przykład jest to, że serce pingwina, gdy nurkuje bije wolniej niż zwykle, dzięki czemu może dłużej przebywać pod wodą. 



Badania nad żabami z kolei są niezwykle fascynujące, ale podobno i niebezpieczne! Dlaczego? 



Na to pytanie znajdziecie odpowiedź w numerze 19 "Odkrywcy". Serdecznie polecam tą jakże pasjonującą lekturę! 


Jeżeli Wasze dziecko uwielbia zwierzęta, albo też samo nie wie, czym miałoby się zainteresować, może warto podsunąć mu własnie to pismo? Podejrzewam, że wiele uczniów szkoły podstawowej, ale i gimnazjum zaciekawią poruszane w "Odkrywcy" tematy. Artykuły te nie są napisane byle jak, one naprawdę zainteresują czytelnika, może zainspirują do badań i poszukiwań, a w przyszłości okażą się idealnym sposobem na zdobycie nietuzinkowego zawodu? Ilu przyszłych naukowców jest wśród naszych pociech? Kto wie... Pewnie sporo. 





Dlaczego mówi się o ważce, że jest czujna? 


Przegląd prasy: Świerszczyk.

Uruchamiam na blogu nowy cykl. Nazywać się będzie: PRZEGLĄD PRASY, ponieważ mam sporo różnego typu gazetek i czasopism, o których warto Wam opowiedzieć.

Tym razem Świerszczyk, o którym już wielokrotnie wspominałam na moim blogu.



Najnowszy numer dwutygodnika w całości poświęcony jest zainteresowaniom. Każdy z nas lubi coś innego, jeden pała miłością do książek, inny woli piłkę nożną, a jeszcze inny gry planszowe. Dobrze jest mieć hobby, wypełniać wolny czas tym, czym się pasjonujemy, co sprawia nam przyjemność. Warto jednak szanować poglądy innych i nie próbować za wszelką cenę przekonywać ich do swoich racji.



Mamy kilka ulubionych rubryk w Świerszczyku. Jedną z nich na pewno są wiersze. Tym razem Natalia Usenko przybliżyła nam temat dyskusji. Opowiedziała o tym, że w bibliotece doszło do dosyć poważnej wymiany zdań. Starszy pan krzyczał, że najcudowniej jest zagłębić się w lekturze z dziedziny historii, pani Ela z kolei wolała czytać kryminały. Wzburzony dziadek tak się zbulwersował, że przez przypadek porwał jedną z jej ulubionych książek i wyszedł trzaskając drzwiami. Na drugi dzień przyszedł do czytelni i ku zdumieniu tam obecnych powiedział, że nie spał całą noc. Dlaczego? Tego Wam nie powiem. Musicie doczytać sami!
Poetka pokazała nam w tym wierszu, jak ważne jest wypowiadanie się jedynie w temacie, o którym mamy jakiekolwiek pojęcie. Nie ma sensu zabierać głosu w sprawach, na których się nie znamy. Jeżeli nigdy nie czytaliśmy książki obyczajowej, nie mamy prawa oceniać jej i krytykować. Nie tylko dzieci powinny zapoznać się z tym numerem Świerszczyka. I my dorośli moglibyśmy wiele się z niego nauczyć.

Znajdziemy tu również opowieść zatytułowaną "Rozmowa" z cyklu Litery znam, więc czytam sam! Małgorzaty Strzałkowskiej.


Franek w tej opowieści próbował przekonać swojego tatę, że Adam nie ma gustu, ponieważ zaczytuje się w książkach naukowych. Szybko okazuje się, że chłopiec nie ma racji, a jego ojciec w umiejętny i ciekawy sposób pokazuje mu, dlaczego nauka jest tak istotna w życiu człowieka i że jest podstawą wszystkiego. 

Nasz ulubiony Świerszczyk, bohater opowiadania "Bardzo trudne zadanie" ma napisać o tym, jak lubi spędzać czas. Niestety nie ma pojęcia, jak zabrać się do tej niełatwej pracy domowej. Z pomocą przychodzi mu mama, która uzmysławia mu, że odpowiedź na to pytanie wcale nie jest taka skomplikowana, jak początkowo mogło mu się wydawać. 
Dzięki tej historyjce i my możemy zagaić rozmowę z naszym dzieckiem na temat tego, czym się interesuje i jak wyglądałby jego ulubiony wolny dzień. Jak chciałby go spędzić, czym chętnie zajmuje się, gdy ma wolną chociażby godzinę lub dwie. 




Kolejna warta uwagi opowieść jest o gustach literackich. Katarzyna Sowula mówi nam o tym, że czytanie książek to cudowna forma rozrywki. Literatura składa się z wielu gatunków, jedni zachwycają się komiksami, inni wolą czytać kryminały lub reportaże, a jeszcze inni powieści historyczne lub bajki i baśnie. Są i tacy, którym najbardziej przypadają do gustu wiersze, opowieści fantasy i biografie. 

"(...) nie ma znaczenia, jaki gatunek literacki jest naszym ulubionym (...)
Kiedy sięgamy po książkę, szare komórki zacierają łapki, bo wiedzą, że za chwilę będą się gimnastykować i będą dzięki temu szczęśliwe!" 

Numer 7 poświęcony został radości. 

Wiersz o takim właśnie tytule napisał Marcin Brykczyński. 



Jak wiadomo, dobry humor jest zaraźliwy i jeżeli my się śmiejemy, nasi przyjaciele również się uśmiechają. Warto cieszyć się życiem i przypominać innym, że zawsze znajdzie się powód do tego, by być szczęśliwym i zadowolonym. Szkoda czasu na smutki! 

I Małgorzata Strzałkowska w serii Litery znam, więc czytam sam opowie nam Radosną nowinę. 



Katarzyna Sowula w swoim cyklu Chcę wiedzieć więcej także przybliży nam temat radości. Następnie weźmiemy udział w radosnych poszukiwaniach, zajrzymy do Kotka Mamrotka, by i on przedstawił nam swój punkt widzenia w tej sprawie. Magdalena Kiełbowicz w swojej historyjce zatytułowanej "Ulica Radosna" opowie nam o tej jakże niezwykłej uliczce, przy której znajduje się plac zabaw i pryz której mieszka całkiem liczna gromadka dzieci. 


Poprzedni numer gazetki zabierze nas w podróż wielkanocną. 


Zaszalejemy wspólnie ze Śmigusem-dyngusem. Nie obędzie się bez konewek, wiaderek, a wszyscy będą uciekać, gdzie pieprz rośnie, tak będą bali się zimnej wody! 


Wspólnie pomalujemy jajka, by stworzyć wyjątkowe pisanki. 



Numer 5 opowie nam o tym, co się stanie, gdy wyrosną nam skrzydła. 



Dzięki Tomaszowi Plebańskiemu dowiemy się, co może nas podnieść na duchu. 


Katarzyna Sowula również przedstawi nam własny punkt widzenia w tej sprawie. 


Numer czwarty mówi o netykiecie. 



Trzeci o uczciwości. 


Czy ściąganie jest rodzajem oszustwa? Na to pytanie odpowie nam w swoim wierszu Marcin Brykczyński.

Grzegorz Kasdepke w opowiadaniu "Nie ściągaj, bałwanie" również poruszy ten problem. 



W tym numerze dwutygodnika jak zawsze znajdziemy także mnóstwo zagadek, krzyżówek i ćwiczeń z myślenia. 

Numer drugi pomoże nam pobudzić naszą wyobraźnię jeszcze bardziej, bo w całości będzie poświęcony temu tematowi. 

Dwa ostatnie numery z roku ubiegłego opowiadały oczywiście o świętach i nocy sylwestrowej. 


Podsumowując, każdy egzemplarz "Świerszczyka" poświęcony jest innemu tematowi. Wypowiadają się w danej kwestii osoby znane, ciekawie przedstawiające poszczególne zagadnienia. Całość uzupełniona jest poprzez nietuzinkowe zadania, które zmuszają dziecko do myślenia i rozwijają jego kreatywność. Stałe cykle moje pociechy uwielbiają i chętnie słuchają czytania lub samodzielnie czytają opowieści z danej dziedziny. Kolorują, wykreślają, główkują, uczą się poprzez zabawę. Polecam dwutygodnik dzieciom w różnym wieku. My rozwiązujemy zadania wspólnie, niektóre z nich potrafi odgadnąć Zuzia, inne Kamil, a jeszcze inne Małgosia. Dla każdego znajdzie się tu coś wartego uwagi. To gazetka ciekawa, mądra i potrzebna.