wtorek, 6 października 2015

Dzień z książką. Joanna Sykat "Jutro zaświeci słońce" Fragment drugi.

Dzień z książką.
Joanna Sykat "Jutro zaświeci słońce"
Fragment drugi.
"Są rzeczy tak osobiste, że nie mówi się ich nikomu. Nawet przyjaciółce, mężowi czy matce. O, już zwłaszcza tej ostatniej. 
Cieszę się, że pani protestuje. To faktycznie straszne, kiedy nie można porozmawiać zupełnie szczerze z kimkolwiek. Myślę jednak, że to nie tyle konstrukcja psychiczna, co jednak ociosanie przez życie. Kiedyś byłam zupełnie innym człowiekiem. Bardziej otwartym, ufnym. Teraz to wszystko jest takie trudne. Tak bardzo trudne. Cieszę się, że pani matka jest cudowną kobietą. Że właściwie nawet przyjaciółką. To takie budujące, mieć do kogo iść z każdą radością i problemem. A co pani ma spieprzone w życiu? Za taką matkę trzeba przecież zapłacić. Czym pani płaci? Czy srebrnik zdrady męża to pani udział? Dlaczego pytam? Przecież to taka częsta waluta. No niech mi pani spojrzy w oczy i powie, że wszystko się pani układa na medal. Złoty, srebrny czy brązowy? A może tylko pozłacany?
Wiem, mamy rozmawiać o mnie. Ale rozmowa zakłada wzajemność."


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza