czwartek, 10 grudnia 2015

Obcy w lesie Danuta Parlak



Książeczka ta została w dniu wczorajszym wyróżniona w konkursie Książka Roku 2015 Polskiej Sekcji IBBY, dlatego postanowiłam dzisiaj Wam o niej opowiedzieć.
W lesie wszyscy akurat odpoczywali. Nawet najbardziej pracowite mrówki zrobiły sobie przerwę, by porozmawiać z żukiem. Było spokojnie, beztrosko, przyjemnie.

"I wtedy właśnie pojawił się On." [1]

Kim jest Obcy? Zastanawiali się nad tym wszyscy. I Rudy, i jego przyjaciel Wiewióra, który stwierdził, że nowy wygląda śmiesznie. Rudy poszedł o krok dalej, uważając, że wręcz podejrzanie!
Czy słusznie wysnuwa przypuszczenie, że skoro to ktoś obcy, to będą z nim tylko kłopoty? Jak często i my podchodzimy nieufnie to kogoś, kogo nie znamy? Wiewióra co prawda mówi, że mógłby się z nim zaprzyjaźnić, ale Rudy za wszelką cenę próbuje przekonać go do swoich racji, twierdząc, że nie należy spoufalać się z obcymi!

Po chwili w całym lesie słychać było krzyk przerażonej Pani Zięby, której porwano dziecko. Czy Obcy miał z tym coś wspólnego? Czy zawsze do kogoś, kogo jeszcze nie znamy musimy odnosić się z rezerwą, z góry określać go jako intruza, wroga? Czy Rudy słusznie obwinia nowego o porwanie i kradzież? Kim okaże się ten tajemniczy przybysz?

Jedna z bardziej wartościowych książeczek, jakie dane mi było przeczytać w tym roku. Daje do myślenia i uczy, zresztą chyba nie tylko nasze dzieci. Być może uświadomi coś także nam, dorosłym. Wiem, że teraz ludzie mają prawo być nieufni, bo czasy mamy niebezpieczne, ale o ileż przyjemniej byłoby, gdybyśmy okazali innym choć odrobinę sympatii? Uśmiechnęli się i życzyli im miłego dnia? To nic nie kosztuje, a może pomóc również nam samym.

"Obcy w lesie" to mądra, pouczająca historyjka dla naszych dzieci. Napisana w sposób lekki i przystępny, ciekawy i zabawny. Mały czytelnik z prawdziwym zainteresowaniem śledzi poczynania Rudego, z zafascynowaniem i wypiekami na twarzy czeka, przerzucając kolejne strony, bo za wszelką cenę chce poznać prawdę. Kim jest ten cały Obcy, zastanawia się, i kto porwał dziecko Pani Zięby?

Książeczka odpowiada na wiele trudnych pytań, pokazuje nam, że pozory często mylą i nie warto zbyt szybko wydawać osądów, bo można tego bardzo żałować. Aby wypowiadać się na dany temat, należy go najpierw zgłębić, w tym przypadku: dowiedzieć się, kim jest tytułowy Obcy, a dopiero później wyciągać wnioski.
Polecam naprawdę gorąco. Piękne wydanie, twarda oprawa i kolorowe ilustracje przekonają nasze dzieci do sięgnięcia po lekturę. Staną się też zaczątkiem do ciekawej dyskusji z naszymi pociechami. Czy inny oznacza gorszy?



[1] Danuta Parlak "Obcy w lesie", Wydawnictwo Alegoria 2015, strona 5


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza