niedziela, 16 czerwca 2013

Czarownica Winnie Korky Paul, Valerie Thomas


 Zabawne przygody zupełnie niezwykłej czarownicy.

Mam w tej chwili w domu cztery części serii o czarownicy Winnie. Moje dzieci są po prostu nią zachwycone, najbardziej zaś trzyletnia Zuzanka, która zawsze wtedy, kiedy trzeba wtrąca w czytany tekst swoje: "ABRAKADABRA!".

Na okładce napisano, że te książeczki sprzedają się świetnie, że noszą miano bestsellerów, ale nigdy nie zwracam uwagi na tego typu rekomendacje. Dla mnie najważniejsze jest, by moim dzieciom coś się spodobało. Czasami lubią to, co inne młode osoby, innym razem, jak było w przypadku pewnego wychwalanego pod niebiosa chłopca o imieniu Mikołajek jeżeli się nie mylę, nie przypada im do gustu to, co większości. Dużo bardziej były zachwycone "Lilka i spółką", ze mną na czele oczywiście.

Wracając do naszej czarownicy, jest zupełnie inna, niż można byłoby się spodziewać. Co prawda mieszka w czarnym domu i wszystko w jej najbliższym otoczeniu jest czarne, ale chyba zaczyna jej to powoli przeszkadzać i zauważa, że taki ciemny, smutny świat nie jest wcale taki, w jakim czuje się dobrze. Sama czarownica wygląda bardzo ciekawie i niecodziennie. Ma kolorowy strój, czerwony nos, niebieskie, za duże buty i tego samego koloru czapkę, żółto -czerwone rajstopy, kokardę żółtą na włosach. Wygląda bardzo zabawnie i sympatycznie, nie budzi strachu, a zaciekawienie. Nie mieszka sama, jej towarzyszem i kompanem jest czarny kot o imieniu Wilbur. I tutaj pojawił się problem, ponieważ wśród czarnych przedmiotów, jak czarny dywan, czarna wanna czy czarne łóżko trudno dostrzec kota w tym samym kolorze. Można na niego na przykład usiąść, można się o niego potknąć, zrobić krzywdę jemu albo samemu sobie. Jak sobie poradzi z tym wszystkim Winnie? Czy znajdzie sposób, by kot zaczął się wyróżniać na tle domostwa?

Książka nie jest zbyt długa, za to ciekawie i zabawnie napisana, wciągająca. Dziecko na pewno nie będzie się nudziło, czytając ją czy słuchając, jak rodzic czyta. Świetna zabawa z czarownicą gwarantowana. Polecam i ja, i moje trzy szkraby, od najstarszej, uczennicy szkoły podstawowej Gosi, poprzez przedszkolaka Kamila, po najmłodszą Zuzię.

"Czarownica Winnie" Korky Paul, Valerie Thomas, Wydawnictwo Papilon, 2013

4 komentarze:

  1. Ale świetna książka, akurat dla mojej chrześnicy!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, moje dzieci zachwycone :)

      Usuń
  2. Sama bym przeczytała o czarownicy:) myślę,że moja Madzia byłaby zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń