niedziela, 17 lutego 2013

Musimy pogadać. Trudne rozmowy z dzieckiem Richard Heyman


Autor jest profesorem etnometodologii na Wydziale Edukacji Uniwersytetu w Calgary. Bada relacje i sposób porozumiewania się rodzica z dzieckiem. Jest żonaty, ma troje dzieci i sześcioro wnucząt.
Richard Heyman uważa, że nie ma tematów, których nie możemy poruszyć w rozmowie z dzieckiem. Musimy jednak pamiętać, że należy dobrać słowa odpowiednio do wieku, płci i etapu rozwoju umysłowego naszego potomka. Kiedy mówisz do dziecka zawsze kieruj się nie tylko głową, ale i sercem. Rozmowa z dziesięciolatkiem o rozstaniu jego rodziców na pewno wywoła silne emocje, dziecko będzie zdezorientowane, rozgoryczone, rozżalone, jego marzeniem będzie, by rodzice wrócili do siebie, by było jak dawniej.
Nie należy do naszego potomka mówić lekceważąco, traktujmy go z należytym szacunkiem i nie ignorujmy jego zmartwień, smutków, problemów.
Nie powinniśmy także krzyczeć na dziecko, bo to niczego nie rozwiąże, nie zmieni. Wiem, proste to nie jest, ale warto spróbować, by nasza pociecha ufała nam, kochała nas i szanowała. Warto bowiem być przyjacielem swojego dziecka, wtedy ono zwierzy się nam, będzie nam ufać, a nasze relacje będą dobre.
Za książkę dziękuję Wydawnictwu Helion.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza