czwartek, 30 lipca 2015

Mój Paryż, moja miłość. Paulina Wnuk-Crepy.



Paulina Wnuk-Crepy od ponad piętnastu lat mieszka w Paryżu, pochodzi jednak z Łodzi. Jest jedną z najbardziej popularnych polskich modelek, współpracowała z wieloma znanymi firmami kosmetycznymi, prezentowała kolekcje największych światowych marek odzieżowych. W stolicy Francji znalazła miłość, to tutaj osiedliła się na stałe. Jest szczęśliwą żoną i matką dwóch córeczek. Uwielbia podróżować. Kocha szpilki, szampana i... Paryż!
Prowadzi blog: http://mamawparyzu.blogspot.com/.


Książka ta jest prawdziwą relacją nastolatki, która zostaje rzucona na głęboką wodę. Wyjeżdża do Paryża, stolicy mody, szyku i elegancji, by pracować jako modelka. Jej portfel jest pusty, za to głowę ma przepełnioną marzeniami. Zderzenie z rzeczywistością jest brutalne, ponieważ nic nie przychodzi jej łatwo. Zniechęcają korki, wygórowane ceny, nawet znalezienie mieszkania okazuje się tutaj nie lada wyzwaniem. Zawarcie nowych znajomości również nie należy do banalnie prostych, bariera językowa zdaje się być nie do pokonania, a i dystans przeciętnego paryżanina nie ułatwia jej tego zadania.

Czy można pokochać Paryż, w dodatku z wzajemnością? Czy można tu znaleźć tego jedynego, wymarzonego mężczyznę?
Autorka bez upiększania pokazuje nam wady i zalety tego niesztampowego miasta. Dowiemy się, czego należy się wystrzegać, na co zwracać baczną uwagę, czym kierować, a co bagatelizować. To w gruncie rzeczy zgrabny poradnik, który opowiada nam o stolicy Francji w sposób lekki, ciekawy i nietuzinkowy. Dzięki niemu możemy zauroczyć się Paryżem lub przypomnieć sobie, dlaczego pokochaliśmy go kiedyś. Jacy naprawdę są paryżanie? Jakie skrywają sekrety?
To lektura zaskakująca, dowcipna i interesująca. Dzięki niej poznajemy miejsca ukryte przed turystami, dowiadujemy się rzeczy, o których nie mieliśmy pojęcia, poznajemy absurdy związane z mieszkaniem w mieście świateł. Przy okazji autorka opowiada nam o swojej codzienności, macierzyństwie.
Warto wybrać się z Pauliną Wnuk-Crepy w podróż niezwykłą, skosztować bagietki, przepysznych aromatycznych serów i delektować się winem na pikniku w pobliżu Sekwany. Całość czyta się szybko, z prawdziwą przyjemnością. Polecam.




3 komentarze:

  1. Byłam w Paryżu i miasto mnie oczarowało, mimo oczywistych i widocznych wad. Myślę więc, że mogłabym się kusić na taką podróż.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam i zresztą widziałam, że Paryż jest prześliczny, kto wie, może i ja kiedyś się tam wybiorę..
    Co do powieści, nie jest najgorsza, więc może kiedyś się na nią zdecyduję.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę przeczytałam i uważam ją za rewelacyjną. Polecam ją wszystkim , nie tylko miłośnikom Paryża. Kocham Paryż i dzięki tej książce odkryłam go na nowo. Czyta się świetnie i tak jak napisałaś jest nietuzinkowa w swojej treści.

    OdpowiedzUsuń